| Porównywarka OC AC |
|
Coraz więcej osób decyduje się na zakup ubezpieczenia przez internet i telefon, a zainteresowanie tym kanałem dystrybucji będzie dalej wzrastać. Według prognoz, na ubezpieczenia sprzedawane przez internet i telefon wydamy do końca roku nawet 800 mln zł. W następnych latach, jak uważają eksperci, sprzedaż może osiągnąć kwotę 1,5 mld zł rocznie. Ubezpieczyciele są przekonani, że drugie półrocze będzie jeszcze lepsze niż pierwsze, a w 2010 roku - nawet 1,5 mld zł, co stanowi niemal 10 % całego rynku ubezpieczeniowego w Polsce. Do grona 12 towarzystw sprzedających ubezpieczenia w systemie direct wkrótce dołączą dwa liczące się na rynku towarzystwa ubezpieczeniowe. Jeśli firmy ubezpieczeniowe spełnią swoje zapowiedzi, to za 10 lat co trzecie ubezpieczenie będzie sprzedawane przez internet lub telefon. Wejście na rynek direct ubezpieczycieli działających dotychczas w tradycyjny sposób oznacza rozwój ubezpieczeń na wzór brytyjski, gdzie bezpośrednia sprzedaż ubezpieczeństanowi aż 40 proc. całego rynku. Dwie grupy operatorów Możliwości zawarcia umowy ubezpieczeniowej przez telefon i internet są coraz większe. Na rynku działają dwie grupy operatorów, którzy sprzedają polisy tylko tą drogą. Warto zwrócić uwagę, że niektóre z nich są oddziałami zagranicznych spółek, czyli nie podlegają bezpośrednio polskiemu nadzorowi. W przypadku nieprawidłowości można interweniować do Komisji Nadzoru Finansowego. Jeśli towarzystwo nie zastosuje się do zaleceń komisji, pozostaje możliwość interwencji w macierzystym nadzorze spółek-matek. Dobre perspektywy Ten model sprzedaży ubezpieczeń jest w Polsce coraz popularniejszy. Dzięki systemom informatycznym towarzystwa direct takie jak liberty direct są w stanie bardzo szybko przygotować wybranym grupom klientów interesującą ich ofertę. Możliwość różnicowania składek w zależności od kilkunastu czy kilkudziesięciu zmiennych to przewaga, która pozwala dać niektórym klientom niższe ceny. Firmy sprzedające ubezpieczenia w tym systemie ponoszą spore koszty utrzymania call center oraz koszty reklamy, bez której takie ubezpieczenia trudno sprzedać. Direct to przyszłość |